• Testy

SPECIALIZED HARDROCK SPORT DISC 29

Rower mam od 3 miesięcy przebieg 760 km jakieś 85 % to asfalt reszta las i niewielkie wzniesienia górskie.


Idąc do sklepu Twomark szedłem z zamiarem zakupu roweru 26” z hamulcami v-brake w końcu po rozmowie ze sprzedawcą wybór padł na 29” z hamulcami tarczowymi tj. Specialized Hardrock Sport Disc .Biało czerwone malowanie przyciąga oko. Duża dbałość o detale na co zwracam szczególną uwagę. Sama rama prezentuje się bardzo solidnie. Geometria ramy od razu przypadła mi do gustu i za to wielkie brawa dla Speca.

Trochę się obawiałem jak będzie się zachowywał na drodze, ponieważ nie miałem roweru o tak dużych kołach na szczęście obawy były płonne , rower jest bardzo stabilny i pewnie się prowadzi , w moim odczuciu nawet lepiej niż 26”. Przejazdy przez torowisko tramwajowe, podjazd pod krawężnik czy wpadniecie w dziurę nie jest problemem . Także jazda po mieście jak najbardziej na plus. Dłuższe wycieczki są poza miastem po drogach piaszczystych i leśnych także oceniam pozytywnie. Inaczej sprawa się ma jeżeli chcemy pokonać większe odległości wyłącznie po drogach asfaltowy tutaj sugerowałbym wymianę opon na węższe typu semi slick.

Osprzęt roweru na pierwszy rzut oka nie powala, z przodu przerzutka Shimano Altus z tyłu Shimano Acera i tu znowu miłe zaskoczenie przerzutki chodzą płynnie , bez problemów. Wcześniej jeździłem na Shimano Deore i powiem szczerze dużej różnicy jak do tej pory nie odczułem. Oczywiście zamierzam wymienić przerzutki na Alivio, ale dopiero po zużyciu się Altusa i Acery , wcześniej nie widzę takiej potrzeby.

Widelec SR Suntour SF13-XCT-MLO 29" jak na moją wagę ponad 100 kg jest ok choć skok amora mógłby być większy ale po leśnych ścieżkach wystarczający. Na pewno w niedalekiej przyszłości wymienię na Rock Shox 100 mm , w dużej mierze wybór amora w moim przypadku będzie zależał od budżetu jakim będę dysponował.

Hamulce Tektro HDC 300, hydraulic disc, dual piston, Lightwave style rotor, 160mm sprawują się dobrze w słoneczną pogodę jak i w deszczu.

 

 

Jedynym problemem z którym borykałem się dłuższy czas to suport, który najpierw się poluzował, (odczucia to stukanie w okolicach korby podczas pedałowania). Pierwsza naprawa dokręcenie i smarowanie suportu niestety po przejechaniu około 10 km problem ponownie wystąpił. Przy drugiej wizycie w serwisie suport został wymieniony na nowy i jak na razie jest ok.

 

Opony Fast Trak 29x2.0 po mieście ujdą , ale na pewno nie są to opony na asfalt zresztą od początku o tym wiedziałem . Dłuższe wyprawy 70-80 km to już inna bajka w efekcie kupiłem opony na semi slick, w moim wypadku Continental Travel Contact 37x622.

Pedały platformy od razu wymieniłem na SPD Shimano PD-M550, choć nie uważam żeby były złe po prostu lubię ostrzej pojeździć. Wymiana pedałów wiązała się z zakupem nowego obuwia. Jazda nieporównywalnie przyjemniejsza podjazdy pod wzniesienia mniej męczące. W deszczu but się nie ślizga jak to miało miejsce przy zwykłych pedałach platformowych.

Siodło Specialized Body Geometry Hardrock, steel rails jest stosunkowo wygodne chodź do „kanapowca” nie należy i może nawet lepiej .

 

Ktoś zapyta , człowieku skoro jeździsz głównie po asfalcie czemu nie kupiłeś roweru trekkingowego albo nawet szosowego , odpowiedź jest prosta na tym rowerze czuję się bardzo dobrze i pewnie. Pozycja jest naprawdę wygodna. No i taki miałem kaprys ;) .

Reasumują jeżeli szukacie roweru solidnego dla osób nie wymagających nie wiadomo czego w tym przedziale cenowym to jest to rower dla was. Przede wszystkim porządna rama Specialized osprzęt wystarczający zarówno do jazdy po mieście jak i na weekendowe wypady po leśnych ścieżkach. Wypady tym rowerem na Jurę krakowsko-częstochowską to czysta przyjemność.

 

Michał Gadaliński


« Powrót