• Team

MTB Maraton Kraków

Tradycyjnie, już od 2004 roku w ostatnią niedzielę sierpnia (z małym wyjątkiem w roku 2010) odbył się MTB Maraton w Krakowie. Krakowski maraton MTB to chyba najstarsza duża impreza MTB. Pierwszy miał miejsce w 2003 roku w ramach ligi BikeBoard'u.


Przez cały tydzień poprzedzający wyścig pogoda była bardzo ładna i zapowiadały się świetne warunki do ścigania, jednak w nocy przed maratonem nad Krakowem i okolicami przeszła burza. Spowodowało to, że niektóre fragmenty trasy stały się bardzo wymagające.

Start tradycyjnie miał miejsce z Błoń, krótki fragment ścieżkami przez Las Wolski i następnie następował blisko 20 kilometrowy transfer drogami polnymi w ciekawsze rejony Jury. Na koniec ponownie ok 20 kilometrów tłuczenia się po polach, chwila w Lesie Wolskim i finisz na Błoniach.

Zdecydowanie najtrudniejszym miejscem był zjazd w Wąwozie Kochanowskim, który po nocnych opadach zamienił się w śliską gliniastą rynnę. Zapowiadany jako najtrudniejszy na dystansie Giga zjazd w okolicy „Niedźwiedziej Góry” okazał się być w tych warunkach mniej wymagający niż Wąwóz Kochanowski.

Wyścig początkowo układał się dla mnie bardzo dobrze. Jechałem w drugiej grupie kilkadziesiąt sekund za czołówką. Grupa to rozpadła się na zjeździe w Wąwozie Kochanowskim i dalej jechaliśmy w czwórkę. Po pewnym czasie jechałem już tylko z zawodnikiem z North-Tec'a w okolicy 7-8 miejsca.

Niestety na około 30 kilometrów przed metą zacząłem tracić siły, do tego na 12 kilometrów przed metą rozciąłem oponę na jakichś śmieciach leżących na trasie. Kosztowało mnie to stratę kilku cennych minut. Ostatecznie wyścig ukończyłem na 14 miejscu open i 7 w kategorii.

Z jednej strony wynik całkiem przyzwoity, choć liczyłem na nieco lepszy.

Do końca zostały już tylko 2 edycje cyklu. Będą się na nich ważyć losy, kto stanie na podium w klasyfikacji generalnej. A do gry nieco niespodziewanie powrócił Bogdan Czarnota, który wystartował w maratonie po raz pierwszy od kontuzji w Krynicy. Co więcej wypadł znakomicie wygrywając kategorię M3.


« Powrót